Kultowa impreza już wkrótce zabierze nas w inny wymiar mtb. Dziś wieczorem (26 października) startują oficjalne treningi, a już jutro wielki finał. Wielki przez duże W, bo zawodnicy przygotowali monstrualne przeszkody i nie zawahają się ich użyć, by wygrać tę prestiżową batalię na odwagę, kreatywność i styl jazdy.

W tym roku uczestnicy pokazali prawdziwy rozmach - przeszkody są monstrualne. Foto: Red Bull Content Pool
Zrobiliśmy szybką rundkę po Instagramie i wyłapaliśmy dla was najciekawsze nagrania z testów przeszkód i linii. Przygotujcie się na mocne wrażenia... oto trzy wyczyny, które mogą zmrozić krew w żyłach...
Wyczyn 1 - drop wielkości bloku
Cam Zink - legendarny freerider, mąż i ojciec 2 dzieciaków, biznesman... a do tego rider, który nadal potrafi podnosić poprzeczkę. Oto jego drop wielkości kilkupiętrowego bloku.
Wyczyn 2 - pionowa ścianka
Kyle Strait - Amerykanin zawodnik, który stworzony jest do tego formatu rywalizacji i terenu. Poza tym jego umiejętności pozwalają doskonale łączyć stylowe loty z odważnymi zjazdami po pionowych ścianach. A propos... Czy Kyle i jego linia zasłużą na kolejny triumf w tej kultowej imprezie?
Wyczyn 3 - lot międzygalaktyczny
Reed Boggs - imię i nazwisko mało znane, ale po takich wyczynach jak ten można śmiało stwierdzić, że mamy do czynienia z posiadaczem prawdziwych GRANDE cojones...
To tylko krótka zachęta i trailer tego, co lada moment będzie działo się w Utah. Treningi możecie oglądać na stronie Red Bull TV już dziś wieczorem, a transmisja z finałowych przejazdów jutro w tej samej lokalizacji. Dodatkowo przypominamy, że w tym roku przekaz będzie dostępny z polskim komentarzem Szymona Godźka i Maćka Kiwaka. Takiego show nie można przegapić!